Pasażerowie stojący zbyt blisko krawężnika

26/03/2009 at 20:22 2 komentarze

Czas

Oxygen Project, CC SA*

Dziś kilka słów o prędkości wymiany pasażerów i problamach związanych z podjeżdżaniem autobusu na przystanek.

Pasażerowie warujący przy peronie

Problem znany z każdego rodzaju transportu publicznego. Niestety ludzie czują się zbyt pewnie w starciu z pojazdem i nie zachowują wymaganej ostrożności.  Skutkiem czego prowadzący podjeżdżają do przytanku coraz wolniej.

Jak próbuje się temu zaradzić?

1. Linie ułożone z kostki brukowej, bądź wymalowane na chodniku

Tanie i szeroko stosowane rozwiązanie. Niestety najwyrażniej nie działa ono na wyobraźnię pasażerów, bo ci nic sobie z niej nie robią. Być może pomogłoby malowanie tej linii w jakieś odbalskowej kolory, chociaż nie byłoby to zbyt estetyczne.

2. Zapowiedzi głosowe na Dwrocach kolejowych

Prośby o odsunięcie się od peronu to idiotyczna formalność. Kolejny drażniący bodziec, który atakuje nas na dworcach.

3. Podświetlane linie wzłuż peronu

(pomysł znany np. z nowych stacji linii metra C w Pradze)

Bardzo ciekawy, ale drogi sposób. Estetyczny, jednocześnie działa na wyobraźnie. Niestety z uwagi na koszty możliwy do zastosowania jedynie w bardziej uczęszczanych miejscach. Być może tańszym odpowiednikiem byłyby pasy wyświetane z zamontowanej nad peronem lampy, aczkolwiek nie spotkałem się z takim rozwiązaniem.

Problem zachodzenia autobusu na chodnik

Problem ciekawy, bo mało znany. Tak naprawdę większość z nas nie zdaje sobie sprawy, że pomiędzy przednią ścianą, a kołem autobusu znajduje się ponaddwumetrowy odstęp. To tak zwany zwis przedni (analogiczny element znajdziemy też z tyłu pojazdu), na którym umieszczone są przednie drzwi, a często także pierwsze siedzenia. I pewnie nie byłoby w tym elemencie konstrukcyjnym niczego interesującego, gdyby nie fakt, że przy krótkich i źle wyprofilowanych zatokach autobusowych te dwa metry pojazdu znajdują się nad chodnikiem peronu. ..

zwis22

Aby łatwiej było zrozumieć ten problem zamieściłem poniżej stosowną grafikę. Widzimy tutaj autobus wjeżdżający na przystanek. Niestety kierowca chcąc zatrzymać się jak najbliżej krawężnika zmuszony jest zajść zwisem sporo wgłąb przystanku. Ludzie znajdujący się wewnątrz strefy zaznaczonej na czerwono zostają potrąceni.

Częśc autobusu zachodzi na chodnik.

Jak można walczyć z tym procederem?

1. Budowa dłuższych i delikatnie wyprofilowanych zatok

2. Rezygnacja z częściw zatok, budowa buspasów

3. Ewentualnie narysowanie linii ostrzegawczej na chodniku wzdłuż „łuku zajścia”

* Oxygen Project, lic. CC SA 3.0

Advertisements

Entry filed under: komunikacja, kraków, Pomysły, Uncategorized.

Od przystanku do przystanku, czyli problem przesiadek Racjonalizacja systemu taryfowego

2 komentarze Add your own

  • 1. SpeX  |  22/04/2009 o 10:05

    Przedni zwis to nie problem, gdyż zawsze kierowca ma go na oko i zawsze na bieżąco może zmodyfikować „wektor wejścia” w zatokę by nie staranować przy chodnikowych pasażerów, gorzej sprawa się ma z adekwatnym zwisem tylnik gdyż kierowca najczęściej nie zwraca uwagą co się z nim dzieje jak rusza z zatoki (gdyż najczęściej jest zajęty wypatrywaniem okienka w jezdni ogólnej).
    Szczególnie jest to niebezpieczne w zajętych zatokach, gdzie autobus zamiast zgodnie z profilem zatoki musi opuszczać ją omijając stojący przed nim pojazd.

    Poza tym praktycznie rzadko kierowca będzie wypuszczał cały przedni zwis na przystanek gdyż zwykle sytuacja tego nie wymaga. Oraz oprócz tego kierowca musi uważać na 2 i 3 oś by ta nie weszła na krawężnik.

    Praktycznie jedynym mi znanym przystankiem z koniecznością głębokiego zapuszczenia przedniego zwisu w przystanek jest Ofiar Dąbia k RDA dla 185 gdzie autobus staje w przystanku wykonując manewr skrętu o 90o

    Odpowiedz
  • 2. tramwajem  |  22/04/2009 o 12:30

    Na wielu przystankach wysokość krawężnika jest tak duża, że trudno wejść do autobusu, który niepodjechał pod sam krawężnik – tak jest chociażby na Rżące.
    Nie da się ukryć, że im większa jest ta odległość i im większe kroki musimy stawiać, tym wolniejsza wymiana.

    Jeśli chodzi o zwis tylni – zgadzam się, natomiast problem jest IMHO rzadszy, bo wtedy ludzie tak nie warują na podjeżdżający autobus.

    Odpowiedz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Trackback this post  |  Subscribe to the comments via RSS Feed


Nowości komunikacyjne

Najnowsze wpisy

Feeds

Archiwum wpisów


%d blogerów lubi to: