Dlaczego nie lubię autobusów z klimatyzacją?

03/04/2009 at 17:07 2 komentarze

Tytuł nieco przewrotny, bo oczywiście nie o samą klimatyzację tutaj chodzi. Chodzi o podejście przewoźników (i władz miasta) do zagadnień związanych z wentylacją autobusów.

Jechałem wczoraj Irisbusem na 304. Schyłek szczytu, autobus solidnie załadowany. No i ten charakterystyczny zapach.. brrr. Śmierdziało i to mocno. Sam dopchałem się do okna, ale cóż z tego, skoro z powodu klimatyzacji okienka są malutkie i w dodatku u samej góry. Wcześniejsze okno oczywiście zamknięte, bo jakiś stary dziad sobie pod nim siedział i ani mu na myśl nie przyszło otworzyć. A na polu + 10’C!

Cóż, jakoś przebolałem. Ale przesiadłem się do Solarsia. Też sporo osób, więc dałem sobie spokój z pchaniem się do okna. Niestety zaraz za mną wsiadł jakiś zapyziały krasnal i śmierdział na potęgę. Odsunąłem się, ale nic to nie dało, gdyż w całym autobusie otwarte było tylko 1 okno i to z tyłu! Zapach tego pana roznosił się natychmiastowo… Teoretycznie mógłbym pchać się do okna, ale wiele by to nie dało. Z uwagi na obecność klimatyzacji w Solarisach zrezygnowano z połowy okien. Oczywiście tej ważniejszej połowy..

Porównajmy dwa typy okien autobusowych.

Okno otwierane przeciwnie do kierunku jazdy

Okna przeciwnie do kierunku jazdy – powietrze z zewnątrz pojazdu uderza tutaj o „framugę” okna – najczęściej metalową lub gumową powierzchnię wpoprzek kierunku jazdy. Na skutek tego pojawia się duży strumień powietrza wiejącego prostopadle – czyli od okna do wnętrza pojazdu. W ten sposób uchylając okno obok siebie zapewniamy sobie dostęp do świeżego powietrza.

Okno otwierane zgodnie z kierunkiem jazdy

Okna otwierające się zgodnie z kierunkiem jazdy – powietrze z zewnątrz przepływa niemal równolegle do szyby. Niewielka jego ilość wlatuje do wnętrza, jednak nie napotykając na barierę wieje idealnie wzdłuż ściany pojazdu. Tym sposobem powietrze to powoduje turbulencje dopiero na samym końcu wozu – przy tylnej ścianie. Pasażer otwierający takie okno, by złapać powietrze musiałby albo wychylić się za okno, albo trzymać głowę jak najbliżej ściany. W praktyce w wielu wozach (Jelcz, Irisbus, Scania Cll) okno znajduje się nad głową pasażera i nie może on zapewnić sobie dostępu do świeżego powietrza.

Dlaczego  zacząłem od klimatyzacji?

W większości wozów z klimatyzacją przewoźnik stara się ograniczyć liczbę okien, by zwiększyć efektywność klimatyzacji w czasie jej działania. Podejście to jest oczywiście słuszne – klimatyzacja działa najlepiej, gdy wymiana powietrza jest niewielka.

Jaki jest jednak rachunek zysków i strat? Klimatyzacja działa co najwyżej przez 10% czasu w ciągu roku. Przez pozostałe 90% czasu ludzie duszą się, bądź muszą wdychać smród z uwagi na niedostateczną wentylację w pojeździe.

Oczywiście gdyby pasażerowie z przodu pojazdu byli solidarni z tymi z tyłu i otwierali również swoje okna pewnie nie było problemu. Ale nie są. Pozostaje nam albo ich uświadomić, albo montować normalne okna we wszytkich wozach. Opcjonalnie możnaby również założyć blokady na część okien włączane w czasie działania klimatyzacji (myślę, że kierowcy mogliby spokojnie przejść po wozie na pętli i przekręcić kluczem stosowne zapadki).

Advertisements

Entry filed under: komunikacja, kraków, Opinie, Pomysły.

Komunikacja na Ruczaju – układ drogowy Powoli do przodu

2 komentarze Add your own

  • 1. marcin  |  07/04/2009 o 14:47

    Zgadzam się z Tobą. Jeśli miasto, tak naprawdę pod publikę kupuje autobusy z klimatyzacją, nie powinno rezygnować z dużych otwieranych okien, a jedynie je blokować kiedy działa rzeczona klimatyzacja, zresztą w moim przekonaniu całkowicie zbędna w naszym klimacie. w upalne dni najlepiej wsiąść na rower i poczuć wiatr we włosach.

    Odpowiedz
  • 2. tramwajem  |  07/04/2009 o 21:07

    Marcinie, miasto nie kupuje autobusów z klimatyzacją :P Miasto co najwyżej wymaga w przetargu obecności klimatyzacji (i jej włączania przy określonych warunkach), ale odpowiedniej wentylacji już nie…

    Chociaż chyba już za często popełniamy ten błąd, żeby się o to czepiać :)

    Odpowiedz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Trackback this post  |  Subscribe to the comments via RSS Feed


Nowości komunikacyjne

Najnowsze wpisy

Feeds

Archiwum wpisów


%d blogerów lubi to: