Z ostatniej chwili: Władze Krakowa nie dają już rady.

22/05/2009 at 13:53 3 Komentarze

Przed chwilą dowiedziałem się, że od poniedziałku startuje nowa linia autobusowa nr 104 na trasie Rondo Grunwaldzkie – Kampus UJ. Ma ona za zadanie zamknąć usta wszystkim słusznie walczącym o poprawienie komunikacji w tym rejonie. Fantastyczne wzmocnienie w postaci trzech stojących w korku wozów ma zapewne olśnić studentów UJ oraz mieszkańców i podważyć argument, że miasto nie robi absolutnie nic, by poprawić dojazd na Ruczaj.

Po tym, jak od nowego semestru zajęcia na Kampusie rozpoczęły tysiące nowych studentów z wydziałów Zarządzania oraz Matematyki władze znalazły się pod poważnym ostrzałem. Fatalnie zorganizowana komunikacja, opierająca się o cztery linie jeżdżące z różną częstotliwością i regualrnie zbijające się w stada oraz walcząca z beznadziejnym układem drogowym bez jakichkolwiek preferencji dla autobusów dawała się we znaki studentom i mieszkańcom Ruczaju już od dawna.

Stworzenie nowej „linii” z imponującą częstotliwością 20 minut jest wyrazem bezradności i braku pomysłu na komunikację w tym rejonie oraz próbą ratowania notowań wśród wyborców. Świadczy o tym chociażby atmosfera, w jakiej odbyło się jej wprowadzenie – bez wcześniejszego uprzedzenia i czasu na debatę, która z pewnością wykazałaby irracjonalność takiej linii.

Zapewne część z Czytelników zastanawia się, dlaczego wprowadzanie kolejnej linii jest w tej chwili najgłupszym pomysłem rozwiązania problemów Ruczaju. Postaram się wyjaśnić to na krótkim przykładzie:

Załóżmy, że studiujesz na Wydziale Zarządzania. Wychodzisz z uczelni o 12.20, dojście na przystanek zajmuje Ci trzy minuty. Właśnie uciekł Ci 114. Patrzysz w rozkład – następny autobus jedzie za 11 minut. Czekasz i czekasz, a chętnych na przejażdżkę przybywa – przychodzą kolejni studenci, mieszkańcy Ruczaju, przystanek zapełnia się. O 12.34 podjeżdża 124 i ledwie wchodzisz do środka. Wszyscy pchają się, byleby tylko dostać się jak najbszybciej do miasta czy domu. Dokładnie minutę później podjeżdża kompletnie pusty 104 – nikt nie czeka przecież specjalnie na autobus, bo woli wsiąść do autobusu, który widzi przed sobą i z którego nie musi się później jescze raz przesiadać.

Z tego co widzę, w rozkładzie 104 brak jest jakiejkolwiek próby dostosowania się do innych linii – zapełnienia luk, czy poprzedzania najbardziej obciążonych kursów. Będzie to więc kolejna linia-widmo, która nie przyniesie żadnych korzyści pasażerom, a jedynie obciąży budżet miasta.

Co ciekawe autobusy dla nowej linii 104 zabrano z 304 (Dworzec Główny – Wieliczka), które wcale puste nie jeździ.

Co więc naprawdę powinniśmy zrobić z Ruczajem?

  1. Zrównać częstotliwości wszystkich linii, np. do 12 minut. Warto wiedzieć, że kilka lat temu 124 i 128 rzeczywiście jeździły z równą częstotliwością, niestety zaniechano tego.
  2. Ułożyć od nowa rozkład jazdy, uwzględniając trasy linii (114 i 194 nie mogą jeździć zawsze na raz) i oprzeć go o linie bardziej niezależne od korków (114, 124) – spóźnienie autobusu 128, 194 czy 178 nie powinno powodować tylu komplikacji, co dzisiaj.
  3. Zmienić infrastrkuturę tak, by nadawała ona rzeczywisty priorytet autobusom – np. stworzyć osobne pasy dla autobusów chociażby do  samych świateł.

zdjęcia: flickr.com: JezzShayan (USA), CC BY NC ND

Reklamy

Entry filed under: komunikacja, kraków, Opinie, Wiadomości.

Czy warto budować nowe drogi? Transport zrównoważony. Jak zniechęcić mieszkańców do korzystania z KM?

3 Komentarze Add your own

  • 1. raj  |  17/07/2009 o 07:45

    4. Zrobić wreszcie planowany od lat tramwaj na Ruczaj! Nic innego nie rozwiąże problemów komunikacyjnych tej dzielnicy.

    A póki co wszystkim studentom dojeżdżającym na kampus polecam rower :). A ponieważ wzdłuż Grota-Roweckiego nie ma ścieżki rowerowej, polecam jazdę od Tesco (do Tesco jest ścieżka rowerowa) ulicą Pychowicką (na wprost wyjazdu z Tesco), potem skręt w lewo w Norymberską – tu można natknąć się na korek samochodowy, ale na szczęście zaraz skręca się w prawo pod Kaufland i przy odrobinie wprawy i szczęścia można korek ominąć ;), prosto przez parking pod Kauflandem i wyjeżdża się wprost na teren UJ…

    Odpowiedz
  • […] rozwijająca się sypialnia z powstającym kampusem UJ. W tej chwili obsługiwana przez stada autobusów, które grzęzną w korkach i nie stanowią dobrej alternatywy dla zwykłych mieszkańców […]

    Odpowiedz
  • 3. Createurs de Luxe  |  08/03/2015 o 07:19

    Createurs de Luxe

    Z ostatniej chwili: Władze Krakowa nie dają już rady. | Miasto marzeń

    Odpowiedz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Trackback this post  |  Subscribe to the comments via RSS Feed


Nowości komunikacyjne

Błąd: Twitter nie odpowiada. Poczekaj kilka minut i odśwież tą stronę.

Najnowsze wpisy

Feeds

Archiwum wpisów


%d blogerów lubi to: