Posts filed under ‘Wiadomości’

Rusza budowa tramwaju na Ruczaj – mapa zmian

Od kilku miesięcy przejeżdżąjąc przez Ruczaj można było śledzić prace przy budowie tramwaju oraz nowej dwupasmowej drogi. Od soboty (26.02) budowa wkracza w decydującą fazę. Zamknięty zostanie kluczowy dla komunikacji miejskiej odcinek ul. „Grota” Roweckiego od skrzyż. z Kapelanką do skrzyż. z Rostworowskiego. W związku z tym przygotowano objazdy przez ul. Kobierzyńską.

Na trasie objazdu przygotowano tymczasowe przystanki. Jadąc od Ruczaju w stronę centrum są to kolejno:
– przyst. Ruczaj I przed skrzyżowaniem z zamkniętą ul. „Grota” Roweckiego
– przyst. Kobierzyńska przed skrzyżowaniem z ul. Kapelanka, obok parkingu Tesco

W drugą stronę autobusy będą zatrzymywały się na:
– przyst. Kobierzyńska na Kapelance przed skrzyż. z Kobierzyńską
– dotychczasowy przyst. Ruczaj I dla linii 106/166/253/263 za skrzyżowaniem Grota/Kobierzyńska

UWAGA: Autobusy jadące od strony Łagiewnik nie zatrzymują się na przyst. Kobierzyńska! Kolejnym przystankiem za Borsuczą jest dopiero Ruczaj I.

Zmiany obejmą także linie 201 i 141 w kierunku Borku. Od skrzyżowania Zawiła/Sielska pojadą one ul. Sielską, dojeżdżając do pętli w Borku „od tyłu”, tak jak miało to miejsce do roku 2006. Przystanek Góra Borkowska (NŻ) wyznaczony zostanie w rejonie skrzyżowania.

Jak ominąć korki?

Jest niemal pewne, że zmiany pociągną za sobą ogromne korki i wydłużenie czasu przejazdu. Co zrobić w takiej sytuacji?

Przede wszystkim nie sugerować się pierwszymi dniami remontu. Zwykle już po tygodniu od wprowadzenia zmian sytuacja normuje się, a korki zmniejszają, bo kierowcy znajdują sobie najlepsze objazdy.

Najlepszym sposobem na ominęcie korków jest oczywiście rower. Z Ruczaju prowadzą aż trzy względnie wygodne trasy rowerowe – jest to jedno z najlepiej skomunikowanych rowerowo osiedli. Remont dotknie tylko jednej z tras, pozostałe dwie powinny być przejezdne:

Trasa rowerowa nr 8 prowadzi malowniczą ulicą Wyłom od skrzyżowania ul. Norymberskiej, następnie wydzielonym pasem w ul. Twardowskiego i dalej drogami dla rowerów wzdłuż Kapelanki i Monte Cassino. Szacowany czas dojazdu na Rynek to przy dobrej pogodzie ok. 20 minut. Praktycznie cała trasa jest wydzielona, poza krótkim, ale niestety ruchliwym odcinkiem pomiędzy ul. „Grota” Roweckiego, a ul. Wyłom. Należy tam zachować ostrożność. Ponadto w mroźne dni ul. Wyłom bywa śliska.

Druga trasa wykorzystuje kładkę nad Wilgą, umożliwiając szybki dojazd do przystanków komunikacji miejskiej – Borsucza oraz Sanktuarium Bożego Miłosierdzia.

Wciąż można też przejechać chodnikiem pomiędzy ulicami Brożka i „Grota” Roweckiego. Jadąc od Ruczaju należy dojechać do końca ul. „Grota”, wjechać w ul. Lipińśkiego, następnie skręcić w chodnik prowadzący do nieczynnego przystanku Grota-Roweckiego i dalej chodnikiem po moście nad Wilgą. Trasa ta jest jednak dość zatłoczona, dlatego lepiej jest jechać kładką.

Ponadto oczywiście wzdłuż ul. „Grota” Roweckiego obowiązuje dopuszczenie do jazdy chodnikiem.

Źródło: Zikit
podkład mapy: CC BY SA, OpenStreetMap

25/02/2011 at 12:45 18 komentarzy

Którymi ulicami pod prąd?

Widać pierwsze efekty zmagań rowerzystów o dopuszczenie ruchu rowerowego pod prąd: opublikowano treść ustaleń rowerzystów z wiceprezydentem Starowiczem. Nie zapadły jeszcze ostateczne decyzje, jednak widać, że władze zdecydowane są dopuścić obustronny ruch rowerowy na większości (patrz: aktualizacja) ulic Starego Miasta i Kazimierza.

Poniżej prezentuję mapę z nowo dopuszczanymi ulicami (błękitne), istniejącymi dopuszczeniami (granatowe) i kontrapasami (fioletowe) oraz planowanym do dopuszczenia obszarem zakazu ruchu w rejonie pl. Bawół (na zielono).

Zmiany wprowadzone zostaną w trakcie Tygodnia Zrównoważonego Transportu we wrześniu tego roku. Wyjątkiem są zmiany związane z zapewnienim dojazdu do kładki, które powiązane będą z jej otwarciem.

Efekty tego spotkania są całkiem satysfakcjonujące jak na początek rowerowej batalii, choć wiele z nich to de facto usankcjonowanie obecnego stanu rzeczy. Zapewne wielu rowerzystom marzy, by miasto zaczęło w końcu na serio traktować ich środek transportu, np. tak jak ma to miejsce w podobnej pod wieloma względami do Krakowa Pradze.

Aktualizacja: Radość okazała się przedwczesna. Ustalenia prezydenta Starowicza zostały zignorowane prezez podległą mu jednostkę w czasie jego urlopu. ZiKiT jak zawsze musi popsuć wszelkie zdobycze krakowskiej komunikacji.

podkłady map: CC BY SA, OpenStreetMap

10/08/2010 at 14:22 4 komentarze

Organizacja ruchu w Krakowie w czasie uroczystości pogrzebowych

W związku z pogrzebem Pary Peezydenckiej 17 i 18 września mają miejsce  zmiany organizację ruchu w Krakowie. Sytuacja jest bardzo dynamiczna, dlatego też w kluczowych punktach miasta czuwają pracownicy służb miejskich oraz wolontariusze, którzy będą udzielać aktualnych informacji.

Jako trasę dojazdu na lotnisko przyjęto ciąg ulic Mirowska – Księcia Józefa – T. Kościuszki – Zwierzyniecka. Choć to trochę zaskakująca decyzja jest ona z pewnością rozsądna – utrudnienia obejmą możliwie najmniejszy wycinek miasta.

Sobota

W związku z tym należy liczyć się z licznymi zamknięciami ruchu na powyższej trasie, szczególnie w sobotę, gdy zaplanowano przejazdy delegacji odwiedzających nasze miasto. Zwykle powinny one powodować jedynie wstrzymanie ruchu, ale w przypadku dłuższych zatrzymań większość linii salwatorskich (209, 229, 239, 249, 269, 279 a także 109) skierowana zostanie przez Wolę Justowską do pętli Cichy Kącik. Linia 289 pojedzie przez ul. Tyniecką do Ronda Grunwaldzkiego.  Komunikat nie wspomina o korekcji tras tramwajów, jednak można się spodziewać, że one także skręcą na Cichy Kącik.

Urzędnicy zapowiadają ponadto wzmocnienia w godzinach wieczornych, związane z odbywającym się na Rynku koncertem.

Niedziela

W niedzielę w godzinach 7.00-22.00 komunikacja miejska w Krakowie będzie bezpłatna.

W celu obsłużenia gości przybywających do Krakowa samochodem wyznaczono tymczasowej parkingi przy centrach handlowych:

  • Zakopianka
  • Bonarka
  • M1
  • Tesco (ul. Kapelanka)
  • Krokus (dawny Geant)

oraz wzdłuż ulic Nowosądeckiej i Armii Krajowej. Po zaparkowaniu samochodu w dalszą podróż można udać się specjalnymi liniami P&R, które startują o 10.00 i mają następujący przebieg:

  • Łagiewniki – J. Turowicza – Piaski Wielkie
  • Bronowice Małe – Armii Krajowej – Cichy Kącik
  • CH Bonarka – R. Grunwaldzkie

Zapowiedziano też wzmocnienia linii 4, 7, 19, 40, 79, 114, 152 i 304. Parkowanie na większości ulic w centrum miasta oraz wzdłuż trasy na lotnisko będzie zabronione.

Przez cały dzień linie 304 i 522 omijąć będą Filharmonię jadąc Alejami Trzech Wieszczów.

O godzinie 5:00 nastąpi wyłaczenie ciągu Mirowska – Księcia Józefa – T. Kościuszki – Zwierzyniecka – Freanciszkańska – Dominikańśka. Wyznaczono następujące objazdy:

  • Większość autobusów linii salwatorskich pojedzie objazdem tak jak w sobotę (przez Kryspinów i Wolę Justowską do Cichego Kącika)
  • Linia 289 skierowana zostanie przez Tyniec, Sidzinę i Grota-Roweckiego do Łagiewnik
  • Komunikację na Bielanach zapewni w tym czasie specjalna linia kursująca z Bronowic Małych przez Balice i Kryspinów.
  • Po zachodniej stronie Plant tramwaje kursować będą jedynie pomiędzy Cichym Kącikiem, a Bronowicami Małymi
  • Tramwaje nowohuckie zakręcą na pętli tworzonej przez ulice Lubicz – Westerplatte – Starowiślna – Grzegórzecka, bądź pod Cmentarzem Rakowickim.
  • Tramwaje podgórskie natomiast zawracać będą przy Dworcu Towarowym, Dajworze, Dąbiu i Wieczystej.

Planowane jest także czasowe wyłączenie ul. Praskiej i Tynieckiej. Linia 162 zostanie wstrzymana, zaś 112 skierowana przez Sidzinę i Grota-Roweckiego do Łagiewnik. Ponadto godzinach 9 – 12 mogą wystąpić chwilowe wstrzymania ruchu w ciągu ulic: Tyniecka – Zielińskiego – Monte Cassino – Konopnickiej – Most Grunwaldzki. Organizatorzy nie wykluczają też zamknięcie ul. Siostry Faustyny w Łagiewnikach.

Aktualizacja: 17.04, godz. 13:30

Uwaga! Przed zaplanowaniem podróży sprawdź najnowsze informacje na stronie ZiKiT.

podkłady map: CC BY SA, OpenStreetMap

15/04/2010 at 17:10 2 komentarze

Akcja komunikacja

Gazeta Wyborcza Kraków po wytropieniu absurdów drogowych wzięła się za usprawnianie krakowskiej komunikacji miejskiej. W ramach akcji gazety czytelnicy mogą zgłaszać swoje pomysły i spostrzeżenia, dziennikarze zaś przedstawiają problemy urzędnikom. Pierwsza odsłona akcji poświęcona jest sytuacji pod Bagatelą. Jak zwykle wypowiedzi urzędników obfitują w różne złote myśli.

ZIKiT tłumaczy, że pełen cykl zmiany świateł dla wszystkich trzech kierunków pod Bagatelą, zgodnie z przepisami polskiego i unijnego prawa, musi się zamknąć w 120 sekundach.

Zapraszam na skrzyżowanie ul. Wielickiej z Jerzmanowskiego, w pewnych porach cykl świateł trwa tam nawet 240s. Zresztą sygnalizacja stałoczasowa pod Bagatelą sama w sobie jest absurdem, światła powinny otrzymywać zgłoszenia od tramwajów przestawiających zwrotnicę i „otwierać” odpowiednie kierunki.

– W obecnych warunkach na ul. Dunajewskiego [przystanku] podwójnego raczej nie da się stworzyć. Chodzi o bezpieczeństwo pasażerów. To przystanek na jezdni. Trzeba by zmienić oznaczenia na jezdni i zastanowić się, co zrobić, by autobusy, które też się tam zatrzymują, nie blokowały drzwi tramwajów – mówi o obecnych kłopotach. Gancarczyk przypomina, że z podobnych powodów zrezygnowano z podwójnego przystanku na pl. Inwalidów. – Nie było tam miejsca, by przebudować wysepki. A tylko w ten sposób można zabezpieczyć pasażerów przed potrąceniem – wyjaśnia.

Co ciekawe dawniej przy Dworcu Głównym też nie było żadnej wysepki, odległość torowiska od chodnika była podobna, ale przystanek podwójny dało się zrobić. Pod Bagatelą czy pl. Inwalidów w trakcie wymiany pasażerskiej samochody i tak stoją na jezdni i nie ma możliwości potrącenia kogokolwiek.

Generalnie propozycje i wypowiedzi czytelników są bardzo wartościowe. Pojawiają się postulaty podnoszone od dawna, jak koordynacja 114 ze 194 czy potrzeba przeniesienia części linii strefowych z Kleparza na Krowodrzę. Ja miałbym wątpliwości jedynie co do dwóch postulatów:

Dla mnie największym absurdem jest rodzaj materiału z jakiego wykonuje się nawierzchnię na przystankach w Krakowie (kostka chodnikowa!, płyty betonowe, asfalt drogowy), którą przepełnione autobusy rozjeżdżają co chwilę. (..) We Wrocławiu, dla przykładu, problem nie istnieje, gdyż do budowy wszystkich zatoczek używa się kostki brukowej.

Nie jestem specem od nawierzchni, jednakże stosowanie kostki brukowej w taki sposób jak ma to miejsce w Krakowie nie daje rezultatów. Wystarczy przejechać się np. trasą na Ruczaj. Być może jest to kwestia podbudowy czy zbyt małej grubości kostki, w każdym razie zbrojona wylewka betonowa sprawuje się u nas lepiej.

Nie wiadomo, po co utworzono na przykład linię 51. Jeśli ktoś z Bieżanowa chce dojechać na Dworzec Główny, to szybciej dostanie się tam linią 13, nawet jeśli później do niej wsiądzie. Linia 51 to tylko bezsensowne marnowanie pieniędzy i nowoczesnego taboru.

Linię 51 utworzono dla wsparcia pociętej 9, obecnie te dwie linie jeżdżą mniej więcej na przemian i mają całkiem przyzwoite napełnienie. Zgadzam się natomiast, że 51 to marnowanie taboru – w międzyszczycie Bombardiery stoją bowiem na pętli w Prokocimiu, zamiast pojawiać się np. na linii 3 czy 12.

foto: flickr.com, ilvic (in Vienna, Austria), all rights reserved

25/11/2009 at 14:40 3 komentarze

Metro w Krakowie

Idą wybory. Jak wskazuje praktyka najlepszą receptą na wygraną jest obiecywanie gruszek na wierzbie. Mniej więcej dwa lata temu byliśmy świadkami prawdziwej krucjaty Dziennika Polskiego na rzecz budowy w Krakowie metra. Tym razem na serię artykułów forsujących ten pomysł zdecydowała się Gazeta Krakowska.

W pierwszym z nich Janusz Sepioł (jak mniemam kandydat na Prezydenta w nadchodzących wyborach) udowadnia m. in., że w Krakowie „mamy do czynienia z potokami pasażerów, zatłoczonymi centrami, które nie są w stanie przyjąć kolejnych pojazdów”. Niestety, ta zdumiewająca opinia nie ma żadnego potwierdzenia w faktach. Zakładając czas wymiany pasażerskiej na poziomie 30 sekund na przystanku podwójnym jesteśmy w stanie przyjąć minimum 80 pojazdów w ciągu godziny. Jeśli przyjmiemy, że 1 pojazd zabiera średnio 150-ciu pasażerów otrzymujemy możliwość obsłużenia potoku ok. 12 tys. pas./godz.! Są to oczywiście bardzo pobieżne obliczenia, bowiem czas wymiany pasażerskiej tak naprawdę rzadko przekracza 10 sekund; ograniczeniem są jednak światła na skrzyżowaniach. Wydaje się jednak, że wdrożenie nowoczesnych systemów sterowania ruchem oraz eliminacja ruchu indywidualnego z najważniejszych skrzyżowań pozwala na osiągnięcie o wiele wyższych przepustowości.

Jeśli więc obserwujemy stojące w korku wypchane po brzegi tramwaje to warto zadać sobie pytanie: ile jeszcze trzeba lat, by samochody zniknęły z Pierwszej Obwodnicy? Czy chcemy budować metro tylko po to, by one sobie tam stały?

Zdaniem Senatora przyjęcie jasnej koncepcji budowy metra i zaplanowanie jego przebiegu doprowadzi do zagęszczenia mieszkań i miejsc pracy wokół przyszłych stacji. Jest to oczywiście prawda, natomiast niezupełnie sprawdza się w mieście o ukształtowanej już strukturze. Warto zwrócić uwagę na fakt, że w granicach miasta pozostało już bardzo mało terenów rozwojowych, trudno zaś wyobrazić sobie burzenie istniejących dzielnic w imię dogęszczania zabudowy. Kraków, w przeciwieństwie np. do Pragi, otacza wianuszek gmin z gęstą zabudową podmiejską, która nie zostawia już żadnego pola manewru. Nim zdążymy się obejrzeć znikną ostatnie większe tereny pod inwestycje. Jak mówi dalej Sepioł: „ Jeśli zamiar budowy metra zdecydowanie porzucimy – miejsca pracy będą się nieuchronnie rozpraszać, aby były łatwiej osiągalne samochodem.”. Niestety, przespaliśmy już właściwy moment na ogarnięcie tego chaosu przestrzennego. Jedyne, co możemy teraz zrobić to starać się utrzymać miejsca pracy w Śródmieściu przy pomocy inwestycji takich jak szybki tramwaj czy kolej aglomeracyjna.

Kolejnym zwolennikiem budowy metra okazał się prof. Krzysztof Stypuła z Instytutu Mechaniki Budowli PK, który uczestniczy w budowie metra w Warszawie. Profesor podnosi głównie kwestie związane z technologią budowy metra, gdzie oczywiście jest ekspertem i z pewnością posiada monopol na rację. Trudno jednak oprzeć się wrażeniu, że opinia pana profesora nt. konkurencyjności Szybkiego Tramwaju jest cokolwiek niezrozumiała: „Średnia prędkość tramwaju, czyli po wliczeniu stania na światłach i przystankach, to 18 km/h. Tymczasem metro w Warszawie jeździ 36 km/h i to przy maksymalnej prędkości 60 km, a w przyszłości będzie jeździć 90 km/h – podaje profesor. tzw. szybki tramwaj powoduje spowolnienie pozostałej komunikacji, zarówno publicznej, jak i indywidualnej.”

Po pierwsze: przypominam, że ZiKiT zobowiązał się do skrócenia czas przejazdu KST do 30 minut (i jest to, moim zdaniem, jak najbardziej wykonalne). To daje prędkość 27 km/h. Biorąc pod uwagę niemal dwukrotnie mniejsze odległości między przystankami oraz większą ich dostępność śmiem twierdzić, że podróż KST będzie równie szybka, co warszawskim metrem.

Po drugie: KST nie wpłynie na prędkość pozostałych tramwajów, ponieważ wszystkie zostały wyposażone w takie same anteny dające im pierwszeństwo na skrzyżowaniach. Jest kwestią dalece drugorzędną, który konkretnie tramwaj będzie miał pierwszeństwo, bo zależy to jedynie od ustawienia sterowników świateł.

Po trzecie: tak, KST zapewne wpłynie na obniżenie prędkości komunikacji indywidualnej. I co z tego? Komunikacja indywidualna tonie w korkach od ponad dziesięciu lat i kilka tramwajów wymijających ten korek nijak nie wpłynie na jego istnienie. W najgorszym razie korek przesunie się z jednego skrzyżowania na drugie.

Co proponuję w zamian?

1. Szybki Tramwaj z prawdziwego zdarzenia. Nie musi on być całkowicie bezkolizyjny, jak w Poznaniu, wystarczyłoby zapewnić mu odpowiedni priorytet na skrzyżowaniach. Jeśli Miastu uda się osiągnąć zapowiadany czas przejazdu całej linii KST na poziomie 30 min., to jego prędkość wyniesie ok. 27 km/h (wobec 36 km/h w warszawskim metrze). Oby przebudowa istniejących tras do parametrów Szybkiego Tramwaju przebiegała jak najszybciej.

2. Kolej Aglomeracyjna z wygodnymi punktami przesiadkowymi oraz parkingami P&R. Nie da się inaczej rozwiązać problemu dalekich przedmieść i strefy podmiejskiej. Z uwagi na gęstość przystanków tramwaj nie nadaje się do podróży dłuższych niż 10-15 km, trzeba zatem stworzyć drugą sieć do obsługi punktów położonych dalej od centrum.

3. Bardziej elastyczne myślenie o transporcie. Najważniejsze jest współdziałanie różnych środków transportu – jeśli mieszkańcy mają daleko na przystanek, to należy umożliwić im pozostawienie samochodu czy roweru w jego pobliżu. Jeśli w danej dzielnicy ciągle tworzą się korki, a nie ma możliwości poszerzenia dróg, to należy ograniczyć ruch samochodowy i zastosować komunikację zbiorową, która cechuje się lepszym wykorzystaniem przestrzeni.

Podsumowując: mamy mnóstwo tańszych, efektywniejszych oraz bardziej uniwersalnych sposobów na poprawę transportu. Trzeba jedynie odciągnąć rządzących od akademickich debat i zająć się rzeczywistymi problemami.

Na koniec pozwolę sobie zacytować ostatniego zwolennika metra, krakowianina mieszkającego w Wiedniu:

„Samochodów i tak będzie przybywać. Jeśli nie możemy się ich pozbyć, dajmy im miejsce – proponuje Frycz. – Zamiast linii tramwaju zróbmy dodatkowe pasy ruchu.”

I moją ulubioną wypowiedź w całej debacie, autorstwa Prezesa MPK Juliana Pilszczka:

„Tam, gdzie zniknie tramwaj zaraz wjedzie jeszcze więcej aut. One są jak woda szukająca miejsca, aby płynąć”

To by było na tyle, pozdrowienia dla Wiedeńczyków z mokrego i zimnego Krakowa :)

foto: Viktor Johanis, ©; flickr.com: Sifter, JohnConnell, Éole, CC BY NC SA

13/08/2009 at 19:37 10 komentarzy

Poznaj pasażera

Kilka miesięcy temu w Sieci pojawił się nowy serwis – poznajpasazera.pl. Idea serwisu jest genialna – pozwala on pasażerom zarejestrować się, wybrać linie, którymi się poruszają i odnaleźć innych pasażerów widywanych codziennie w pojazdach komunikacji miejskiej.  poznajpasazera

Serwis umożliwia ponadto wysyłanie wiadomości do znajomych, udostępnia własne forum dyskusyjne i…  na tym w zasadzie kończą się jego funkcje. Niestety, bardzo ograniczone możliwości, wraz z niewielką liczbą zarejestrowanych pasażerów powodują, że zupełnie się na nim zawiodłem. Przyznaję jednak, że po cichu liczę na jego dalszy rozwój i przyrost liczby użytkowników, bo serwis ma moim zdaniem ogromny potencjał.

Oczywiście nie jest to pierwsza próba budowy społeczności wokół systemu komunikacji miejskiej. Ciekawym pomysłem jest np. utworzenie niewielkiej, ale całkiem prężnej blogosfery wokół portalu DP Praha – przedsiębiorstwa komunikacji miejskiej w Pradze. Pasażerowie dzielą się tam swoimi przemyśleniami związanymi z funkcjonowaniem KM oraz komentują wpisy innych.

05/08/2009 at 11:22 3 komentarze

MPKoogle powraca

Po krótkiej przerwie (związanej, jak przypuszczam, z instalacją rozkładów wakacyjnych) powraca MPKoogle – najszybszy sposób na poruszania sie krakowską komunikacją miejską.

mpkoogle

W dobie niemal już nie jeżdżących tramwajów wyszukiwarka może okazać prawdziwym wybawieniem!

02/07/2009 at 09:02 1 komentarz

Starsze wpisy


Nowości komunikacyjne

Najnowsze wpisy

Feeds

Archiwum wpisów